Powstała "farba" jest mega ciągnąca...
Piękny efekt musującej "farby" (i tu moje spostrzeżenie... chyba dodaliśmy za mało barwnika).
Jestem Ewelina - mama piątki rozrabiaków.
Każdy dzień to wyzwanie, które wspólnie z dziećmi podejmuję. Kreatywne, wesołe i proste zabawy to coś co lubimy najbardziej!
Porzuciliśmy szkołę, na rzecz Edukacji domowej.
Jeśli szukasz ciekawych i nieszablonowych pomysłów na zabawę i naukę dobrze trafiłeś.
Rozgość się, poczuj się swobodnie i odkrywaj z Nami kolorowy świat. Daj się poznać również Nam.
Z nami masz pewność udanej zabawy!
Gdy masz w domu maÅ‚ego miÅ‚oÅ›nika nauki jÄ™zyka angielskiego, który już jako 5latek &q…
Moja strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka), aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Jednak każdy ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje.
Zasady plików cookie zawarte są w Polityce prywatności.
3 Komentarze
takie w szklankach robiliśmy, ale taki na kartce...rewelacja!
OdpowiedzUsuńz klejem robiliście?
OdpowiedzUsuńZ kleju zrezygnowałam, sodę wymieszałam z farbami i takimi malowałam a potem do tego ocet. Dzięki za pomysł:)
OdpowiedzUsuńWulkanów zaliczyliśmy już kilka rodzajów ale nie wpadłam na wykorzystanie reakcji w ten sposób.
Dziękuję za poświęcony nam czas! Miło będzie jeśli napiszesz co sądzisz o tym poście ;-)