Przywoływania wiosny ciąg dalszy... Dziś zamiast kreatywnych zabaw twórczych jest kreatywne czytanie ;) Bzzyyyczące pszczółki i rozróżnianie paradygmatów według samogłosek...
Na łące rosną kwiatuszki... każdy inny, każdy wyjątkowy. Pszczółki bardzo lubią kwiatuszki... każda pragnie na nim siąść i go zapylić... a więc do dzieła... pomóżmy im...
Pewna żabka wciąż jest głodna ale tym razem chce zjeść konkretnie a dokładniej ma chrapkę na konkretne pszczółki...
Udało się! Kwiatuszki zapylone, żabki najedzone, dziecko nauczone ;)
I jak się Wam podoba nasz sposób na wiosenne naukowe zabawy?
Jeśli podobają się Wam nasze zabawy zostawcie proszę po sobie ślad w postaci komentarza. A jeśli uważacie, że nasze pomysły zasługują na uwagę, to UDOSTĘPNIAJCIE go światu ;)
Za tydzień będzie jeszcze bardziej zabawowo... będziecie z nami?
Tymczasem lećcie do Kusiątek i Pomysłowych Smyków... WARTO zobaczyć jak wspaniale się bawią :)
